Ostatnio złapałam się na tym, że wolny czas coraz częściej kręci się wokół prostych przyjemności – spacer, dobra kawa, coś smacznego na mieście. Nie musi to być od razu wielkie wyjście do eleganckiej restauracji, czasem wystarczy mały lokal z fajnym klimatem albo nawet szybki lunch gdzieś po drodze.