Jeśli budżet pozwala, to serio warto rzucić okiem na używane Volvo – np. XC60 albo nawet XC90. Dobrze trzymają się na trasie, wygodne, bez miliona bajerów, które potem się psują. A jak się dobrze poszuka (albo trafi na jakąś ofertę bez VAT jak teraz na nowe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
), to można w dobrej cenie wyrwać coś konkretnego. Skandynawski styl + praktyczność = rozsądna inwestycja.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
), to można w dobrej cenie wyrwać coś konkretnego. Skandynawski styl + praktyczność = rozsądna inwestycja.